Jak znokautowanie myszy pomogło odkryć komórki macierzyste?

Komórki macierzyste, czyli innymi słowy: komórki własne stosowane są w wielu zabiegach, mających na celu zregenerować nasz organizm, w szczególności zaś stawy, ścięgna i skórę. Dziś możemy się nimi posługiwać bardzo swobodnie, skutecznie dopasowując terapię dla każdego pacjenta, ale kiedyś nikt nawet nie słyszał o takim pojęciu. Wszystko zmieniło się w 1981 roku.

Myszy, nokaut i odkrycie działania komórek macierzystych

Pojęcie „komórek macierzystych” było co prawda znane wcześniej, ale dopiero w 1981 roku Sir Martin John Evans, brytyjski biolog i naukowiec wraz z Matthew Kaufmanem, jako pierwszy wyhodował w warunkach laboratoryjnych zarodkowe komórki macierzyste myszy. Ten przełomowy dla medycyny regeneracyjnej moment (co potwierdziło prestiżowe czasopismo „Science” 18 lat później) nie przyniósł jeszcze Evansowi pełni sławy i uznania, ani nie zakończył przeprowadzanych nadal badań. Wręcz przeciwnie. Cała „zabawa” dopiero się zaczęła. Brytyjski naukowiec nie ustawał w eksperymentach i badaniach. Z każdym rokiem był o krok bliżej rozwikłania zagadki komórek własnych i tego, jak mogą one pomóc zwalczać ludzkie choroby. Z czasem jego współpracownicy zmieniali się. W końcu jego drogi zeszły się z dwoma Amerykanami: Mario Capecchim oraz Oliverem Smithiesem. Minęło 26 (!) lat wytrwałej pracy i starania Sir Martina Johna Evansa zostały uznane i nagrodzone w najlepszy możliwy sposób. Za „wykorzystanie zarodkowych komórek macierzystych do modyfikacji genetycznych myszy, co pomogło zrozumieć udział genów w rozwoju zarodków, rozwoju organizmów dorosłych oraz w procesie starzenia się” (metodą tzw. nokautu genów) wraz z amerykańskimi współbadaczami otrzymał Nagrodę Nobla.

Laureaci Nagrody Nobla:

Czym tak naprawdę są komórki macierzyste?

To po prostu komórki, wytwarzane przez nasz organizm. Najczęściej pozyskuje się je z tkanki tłuszczowej i krwi, a także szpiku kostnego. Co je wyróżnia, to 2 ważne właściwości: po pierwsze – mają zdolność niemal nieograniczonego dzielenia się i po drugie – przekształcają się w różnego rodzaju inne komórki, po zaaplikowaniu ich w konkretne miejsca ludzkiego ciała.

Gdzie występują komórki własne i jak je pozyskać?

Jak już wspomnieliśmy, komórki macierzyste pozyskujemy z krwi, tkanki tłuszczowej i szpiku kostnego. Specjalista LASERMED pobiera tkankę tłuszczową lub krew od Pacjenta, a następnie umieszcza w specjalnym urządzeniu, który wytrąca komórki macierzyste, zdolne do przekształceń w komórki różnego typu. Po tym etapie zabiegu, otrzymane komórki własne są wstrzykiwane w miejsce zmienione chorobowo lub wymagające regeneracji, np. do stawu kolanowego lub w okolice głowy, by stymulować porost włosów (walka z łysieniem).

Jak działają komórki macierzyste po ich zaaplikowaniu?

Prawdziwym fenomenem komórek własnych jest ich „samodzielność”. Otóż po podaniu ich do miejsca zmienionego chorobowo, one same wykrywają problem i rozpoczynają regenerację.

Estetyczna medycyna regeneracyjna odmładza więc ciało bez stosowania jakichkolwiek sztucznych metod i substancji. Wykorzystuje komórki własne, czyli pochodzące z ciała pacjenta. Jest dzięki temu bezpieczna. Efekty kliniczne pacjent tak naprawdę uzyskuje sam. My tylko zapoczątkowujemy proces regeneracji.

Dlaczego komórki własne są tak ważne i jakie jest ich zastosowanie?

Najważniejszą zaletą komórek własnych jest fakt, że pochodzą z naszego organizmu, a więc do minimum ograniczone jest ryzyko nieprzyjęcia się komórek. Jak już wspomnieliśmy – rezygnujemy wtedy też z jakichkolwiek sztucznych substancji, które mogą zakłócić naturalne procesy organizmu.

Medycyna personalizowana (medycyna komórek własnych) pozwala na wykorzystanie tej metody zabiegowej przy leczeniu stawów i ścięgien oraz pomaga wyleczyć łysienie. Jest również stosowana w medycynie estetycznej do zredukowania zmarszczek i bruzd, a także eliminacji dysproporcji ciała i modelowania konturu twarzy. Wszystko dzięki temu, że komórki macierzyste rozpoczynają procesy regeneracyjne, wygładzając i uelastyczniając naszą skórę 🙂

 
Najbardziej uznany przez autorytety światowe system do przeszczepu tkanki tłuszczowej z komórkami macierzystymi.

Podsumowanie

Podsumowując: nasze zabiegi są obciążone niskim ryzykiem powikłań. Pacjenci mogą korzystać z nowych metod z zakresu medycyny regeneracyjnej, stosując je jako leczenie zasadnicze lub w celu uzupełnienia dotychczasowych terapii. Połączenie kilku metod w ramach jednego procesu leczniczego jest bardzo efektywne, a wiemy to z wieloletniego doświadczenia. Dlatego raz jeszcze serdecznie zachęcamy do dbania o swoje zdrowie przy zachowaniu pełnej naturalności zabiegów, bezpiecznych dla naszego organizmu! 🙂

Oto puchar dla każdego, kto dotarł do końca artykułu!



Paweł Grzywacz

lek. specjalista medycyny rodzinnej


Pytania

Gdyby mieli Państwo jakieś pytania: zapraszam do zadawania ich na naszym fanpage’u lub przesyłania na adres: [email protected]. Z przyjemnością na nie odpowiem.